Zdjęcie z kursu taternickiego

COACHING & WSPINANIE W WARSZAWIE!

           Zobacz!

 

Liny

 

 

Najbardziej ogólnym podziałem lin ze względu na ich wytrzymałość i przeznaczenie jest podział na liny statyczne i dynamiczne.

Do asekuracji we wspinaniu używamy lin dynamicznych. Lina dynamiczna od statycznej różni się procentem wydłużenia pod obciążeniem, a tym samym ilością pochłanianej energii podczas odpadnięcia. Mówiąc prościej – na wspinacza podczas odpadnięcia działa siła (odczuwamy ją jako szarpnięcie po locie), która będzie tym mniejsza im więcej jej pochłoną rozmaite elementy – asekurujący, stanowisko, przelot, no i wreszcie lina. Zauważcie, że tam gdzie loty są bardzo długie (np. bungy jumping) stosuje się liny niczym guma po to, aby lecącego łagodnie wyhamować. Taki sam skok na linie statycznej rozerwał by klienta na pół. Liny statycznej do asekuracji zatem nie używamy, chyba, że do patentowania dróg na wędkę.

 

Nowoczesna lina wspinaczkowa ma budowę koszulkowo-rdzeniową.

Rdzeń, złożony z wielu włókien, przenosi obciążenia liny, koszulka ma za zadanie chronić go przed ścieraniem, uszkodzeniem czy wilgocią. Oczywiście firmy prześcigają się w coraz nowszych patentach na lepsze liny. Mamy więc już wersje koszulek super dry (nie nasiąkające wilgocią), mamy parametr przesuwania się koszulki względem rdzenia (oczywiście najlepiej jeśli jest on równy 0), mamy specjalnie powlekane teflonem włókna rdzenia, co pozwala na idealnie równe przenoszenie obciążeń na każde z nich, ale o tym my laicy-wspinacze wiedzieć nie musimy. Tak naprawdę cena powie nam prawdę, im wyższa, tym więcej bajerów. Jednym z wartych odnotowania udoskonaleń jest tzw. parametr sharp edges. Niektóre liny są testowane pod kątem przecinania na ostrych krawędziach. To czasem może być przydatne...

 


Lina wspinaczkowa, aby uznana została za bezpieczną do wspinania musi uzyskać atest.

Aby uzyskać atest musi spełnić szereg wymogów określonych przez Międzynarodową Federację Stowarzyszeń Alpinistycznych (UIAA). Wymogi te są następujące:

 

• wartość siły granicznej nie może przekroczyć 12 kN


Cóż to oznacza? Siła graniczna jest to nic innego jak właśnie owo szarpnięcie, które odczujemy w trakcie lotu. Wartości siły granicznej podawane są w kN (kilonewtonach). Badania na skoczkach spadochronowych wykazały, że na skoczka bez szkody dla jego zdrowia może zadziałać siła 12 kN. Przyjęto zatem, że wartość siły granicznej dla lin wspinaczkowych nie może przekroczyć właśnie tej wartości. Oznacza to, że nawet przy skrajnie niekorzystnych warunkach odpadnięcia szarpnięcie nie rozerwie nas na pół. Pocieszające... Oczywiście im niższy parametr siły granicznej tym lepiej. Dobre liny schodzą nawet poniżej 9 kN.

 

• wydłużenie użytkowe (statyczne) dla lin pojedynczych wynosi 7-8%, dla lin podwójnych – 10%


Wydłużenie to mierzy się przy statycznym obciążeniu o wartości 80 kg. Jest to ważny parametr ze względów bezpieczeństwa. Gdyby wydłużenie liny było zbyt duże (lina zbyt elastyczna) mogło by się okazać, że mimo zakładania przelotów nasz wspinacz po locie znalazł by się na ziemi bo lina wyciągnęła by się jak guma. Zatem... złoty środek.

 

• minimalna liczba rwań próbnych wynosi min. 5


W ten sposób określana jest wytrzymałość dynamiczna liny, a więc jej odporność na zerwanie. Podczas testu zrzucany jest manekin o wadze 80 kg ze współczynnikiem odpadnięcia 1. Aby otrzymać atest lina musi wytrzymać minimum 5 takich zrzutów. Zaznaczyć należy, że loty o tak skrajnie niekorzystnym współczynniku zdarzają się niezmiernie rzadko, a warunki lotu takie jak w teście są w praktyce nie do odtworzenia.

 

• prześwit węzła oczkowego ma być mniejszy od średnicy liny


Kiedy wiążemy węzeł na zbyt sztywnej linie może okazać się, że nie jesteśmy w stanie go zacisnąć, albo, że węzeł sam się rozwiązuje. Parametr ten zapewnia łatwość wiązania węzłów oraz ich trwałość. Węzeł powinno dać się zacisnąć przynajmniej tak mocno aby prześwit nie był większy od średnicy liny.
 


Liny dynamiczne różnią się między sobą ze względu na swoje przeznaczenie. Podstawowy podział lin dynamicznych to podział na liny pojedyńcze, podwójne i bliźniacze.
 

Liny pojedyncze, oznaczone symbolem stosuje się do wspinaczki w skałach oraz na sztucznych ścianach (rzadziej w górach). Liny te najczęściej mają średnicę od 10 do 11 mm, choć pojawiają się i liny pojedyncze 9.5 mm. Grubość ma rzecz jasna wpływ na wagę liny.


Liny podwójne, oznaczone symbolem stosuje się głównie do wspinaczki w górach. Lina podwójna składa się z dwóch żył o średnicy mniejszej od liny pojedynczej. Żyły te prowadzimy równolegle na jednym wyciągu wspinania. Rośnie dzięki temu komfort i bezpieczeństwo wspinania. W górach prawdopodobieństwo przecięcia liny przez spadające kamienie jest dużo wyższe niż w skałach. Druga żyła może nam wtedy uratować życie. Co więcej, żyły liny podwójnej prowadzić możemy dwutorowo, czyli wpinać jedną żyłę np. do przelotów po swojej prawej stronie, a drugą do przelotów po swojej lewej stronie. Jeżeli droga biegnie nieewidentnie, co często się w górach zdarza, unikniemy w ten sposób przesztywnień liny. Lina podwójna pozwala również na dużo szybszy wycof ze ściany, oferując dwa razy dłuższe zjazdy.


Lina bliźniacza, oznaczona symbolem jest również liną dwużyłową. Od liny podwójnej rózni ją to, że obie żyły muszą być prowadzone razem (obie wpinane do wszystkich punktów przelotowych) a więc nie można rozdzielać torów liny.
Linę podwójną od bliźniaczej odróżnia również sposób testowania. Ponieważ żyły liny podwójnej możemy rozdzielać przy prowadzeniu, testowana jest każda żyła z osobna. Do testu rwań próbnych używane jest jednak mniejsze obciążenie – 55 kg. Lina bliźniacza testowana jest na dwóch żyłach jednocześnie, podobnie jak lina pojedyncza pod obciążeniem 80 kg.

 


No i na koniec... Lina nie jest wieczna i niestety się zużywa. To jak szybko się zużywa zależy od wielu czynników zewnętrznych oraz od tego jak my sami o nią dbamy. Na pewno wpływ ma to jak często używamy liny, jak jej używamy i jak dużo na niej latamy. Najbardziej destrukcyjna dla liny jest 'wędka' oraz wszelkie zjazdy, a to z powodu na duże tarcie liny w obu tych sytuacjach. Nie trzeba chyba wspominać, że im częściej lina używana i im więcej na niej lotów wykonanych (szczególnie tych ciężkich) tym krótsze jej życie.
Istotne dla zużycia liny jest również to jak asekurujemy. Generalnie lina niszczy się mniej jeśli do zjazdów i asekuracji używamy przyrządów (kubka, płytki Stichta, ósemki). Lina zużywa się szybciej jeżeli lubimy posługiwać się półwyblinką. Przy tym sposobie asekurowania liny trą o siebie, a dodatkowo rozgrzany karabinek może nadtopić nam oplot sznura zwłaszcza jeśli bardzo szybko opuszczamy partnera lub sami zjeżdżamy.


Na zużycie liny mają niewątpliwie również wpływ czynniki przyrodniczo-pogodowe. To w jakiej skale się wspinamy, czy ma ona duże tarcie, czy małe, czy często wystawiamy linę na działanie deszczu, mrozu, śniegu czy słońca, czy wspinamy się latem czy zimą określi w znacznym stopniu żywotność naszej liny. Łatwo się domyślić co byłoby dla liny bardziej przyjazne...


Designed and created by
Piotr Poniedziałek