Zdjęcie z kursu taternickiego

COACHING & WSPINANIE W WARSZAWIE!

           Zobacz!

 

Stanowiska asekuracyjne

Stanowisko to najistotniejszy element naszego układu asekuracyjnego. Zawieszeni 100 metrów nad ziemią polegać musimy na tym jak mocny jest właśnie ów punkt naszej asekuracji. Wiele zależy zatem od tego na ile prawidłowo stanowisko zamontujemy i będziemy je eksploatować. Rzecz jasna to jak wyglądać będzie nasze stanowisko zależeć będzie od konkretnego miejsca w którym się znajdziemy w ścianie.

 

Jest wiele klasyfikacji stanowisk asekuracyjnych. Jedną z nich jest podział na stanowiska oddolne i odgórne.Stanowisko oddolne to stanowisko z którego asekurujemy wspinacza prowadzącego wyciąg. Stanowisko odgórne to stanowisko z którego będziemy ściągać drugiego w zespole do siebie. Podstawowa różnica między tymi stanowiskami polega na tym, że stanowisko oddolne zawsze musi pracować wielokierunkowo, stanowisko odgórne zaś niekoniecznie.


Na stanowisku oddolnym siły, którymi obciążamy punkty działać mogą zarówno w dół (kiedy np. lecący partner bez żadnego przelotu spadnie pod stanowisko szarpiąc asekurującego w dół), jak i w górę (podczas odpadnięcia partnera, kiedy wyrwie nas do góry). Stąd obydwa punkty na stanowisku (o sposobie budowy stanowisk za chwilę) muszą być punktami wielokierunkowymi.
Na stanowisku odgórnym siły działają jedynie w dół (zarówno obciążanie stanowiska przez asekurującego, jak i obciążenie liny przez partnera). Dlatego stanowisko takie może składać się z punktów kierunkowych pracujących w dół.


W praktyce, jednak, najczęściej stanowisko odgórne przejmuje funkcję stanowiska oddolnego przy prowadzeniu następnego wyciągu. Stąd, aby nie tracić czasu na przebudowę, wszystkie stanowiska budujemy tak aby mogły one przejąć rolę stanowiska oddolnego, a więc jako wielokierunkowe. Wyjątkiem może być ostatnie stanowisko na ostatnim wyciągu.

 

Budowa stanowiska

 

Stanowisko zawsze budujemy z dwóch (co najmniej) punktów asekuracyjnych, które łączymy ze sobą w określony sposób. Obydwa punkty muszą być punktami wielokierunkowymi czyli mieć zdolność przenoszenia obciążeń zarówno na dół jak i do góry. Po połączeniu punktów powstaje tzw. punkt centralny w którym znajduje się karabinek zakręcany lub HMS. Koniecznie musi to być karabinek z blokadą gdyż jest to najważniejszy poza przyrządem asekuracyjnym punkt naszego układu, nie możemy narażać go więc na potencjalne uchylenie ramienia bo wówczas jego wytrzymałość bardzo spada. Do punktu centralnego dopinamy auto wykorzystując linę do której jesteśmy dowiązani. Lina dzięki swojej elastyczności dodatkowo chroni asekuranta przed wystąpieniem dużych sił skierowanych na jego ciało w trakcie wyłapywania ciężkiego lotu partnera. Najlepszym węzłem do autoasekuracji jest wyblinka, która daje nam możliwość wyregulowania długości liny bez konieczności wypinania się z karabinka centralnego.


Zakładanie stanowiska z dwóch punktów nie jest żelazną regułą. Jeżeli mamy do dyspozycji stare, grube drzewo czy blok skalny ważący kilka ton – można założyć stanowisko z jednego punktu. W każdym przypadku kąt utworzony przez pętle wpięte do punktów asekuracyjnych na stanowisku powinien mieć 60 stopni. Takie połączenie zapewnia równomierne rozkładanie się sił na poszczególne punkty mniej więcej po 50%. Za granicę bezpieczeństwa przyjmuje się kąt 90 stopni. Dotyczy to również stanowisk budowanych z bloku skalnego czy drzewa. Kąt utworzony przez pętlę lub linę narzuconą na blok skalny powinien mieć ok. 60 stopni, a nigdy nie więcej niż 90.

 

Rozmiar: 6114 bajtów

 

Długość auta: Na stanowisku odgórnym auto może być długie tylko wtedy gdy jest naprężone i gdy mamy gwarancję, że kierunek szarpnięcia będzie dokładnie pokrywał się z przebiegiem autoasekuracyjnego odcinka liny. Długie auto jest wręcz pożądane na piarżystych tarasach czy trawnikach (w górach) kiedy punkty są zamocowane w oparciu o silnie cofniętą ścianę, a my chcemy mieć kontakt wzrokowy i słuchowy z partnerem podążającym do nas z dołu. W przypadku stanowiska oddolnego auto powinno być jak najkrótsze. Udary powstające w trakcie wyłapywania lotu mogą miotać asekurantem po skale jeśli będzie ono zbyt długie. Istnieje jednak wyjątek. Jeżeli nie mamy możliwości założenia punktów wielokierunkowych, a mamy do dyspozycji np. tylko jeden blok skalny na który możemy zarzucić pętlę wówczas długie auto może okazać się jedynym ratunkiem przed zniszczeniem stanowiska.

 

Podział

 

Stanowiska samonastawne

 

Chyba najlepszym sposobem połączenia punktów jest połączenie samonastawne. Połączenie to zapewnia równomierny rozkład sił na poszczególne punkty. Warunkiem zastosowania połączenia samonastawnego jest to aby punkty były jednakowo mocne. Nie połączymy zatem w samonastawny sposób pancernego haka i punktu z małego rocksa. Łączyć samonastawnie zaleca się również punkty tak samo...słabe. Dlaczego? Dzięki równemu rozłożeniu obciążeń udarowych (mniej więcej po 50% na każdy) jest szansa, że w trakcie próby krytycznej takie łączenie utrzyma lepiej niż gdyby każdy z punktów miał pracować niezależnie. Punkty łączymy za pomocą taśmy złożonej w precel w który wpinamy karabinek HMS (nasz punkt centralny).
Stanowisko samonastawne ma swoje zalety, ma też wady. Niewątpliwą zaletą tego łączenia jest szybkość, prostota i wygoda montażu. Działa ono we wszystkich kierunkach bez względu na to w którą stronę szarpie asekurującego i niemal idealnie równo dzieli obciążenie punktu centralnego na poszczególne gałęzie stanowiska. Do zakładania wystarczy jedna taśma lub kevlar (dynema, spectra). Możemy również założyć stanowisko samonastawne z liny. Stanowisko takie ma też wady. Kiedy jeden z punktów ulegnie zerwaniu drugi punkt poddawany jest obciążeniu przewyższającemu to, które doprowadziło do zniszczenia pierwszego. Po wyrwaniu jednego z punktów następuje wydłużenie autoasekuracji, które może doprowadzić do utraty kontroli nad hamowaniem lecącego partnera (asekurujący jest miotany po skale). Pewnym rozwiązaniem jest wówczas zastosowanie tzw. skróconej samonastawności, która w pewnym stopniu zabezpiecza nas przed takim wydłużeniem. Należy wtedy po jednej lub obu stronach pętli zawiązać kluczkę, która skróci pętlę biorącą udział w samonastawności stanowiska.
Podsumowując – stanowisko samonastawne jest jak najbardziej polecane jeśli dysponujemy punktami o takiej samej wytrzymałości (2 ringi, 2 spity, 2 haki, 2 świetne kostki, 2 atomowe ucha skalne).

 

Przykłady:

 

 

Samonastawne z pętli

 

zwykłe

 

 

 

skrócone
Rozmiar: 14891 bajtów

 

Samonastawne z 3 punktów

 

Rozmiar: 16534 bajtów
 

Stosujemy kiedy trzy tak samo dobre punkty znajdują się obok siebie. Przepinamy linę przez wszystkie punkty i łączymy tak jak to obrazuja zdjęcia, nie zapominając o 'precelkach'.

 

Samonastawne z liny

 

Rozmiar: 19702 bajtów Rozmiar: 19904 bajtów Rozmiar: 19634 bajtów
 

Odmierzamy odpowiednio długie auto, zawiązujemy na linie petlę za pomocą kluczki i przepinamy pętle przez oba punkty. Traktujemy pętlę z liny tak samo jak pętlę z taśmy – tworzymy stanowisko z 'preclem' a do punktu centralnego wpinamy za pomocą wyblinki auto, regulujac odpowiednio jego długość.

 

Samonastawne angielskie

 

Rozmiar: 32408 bajtów Rozmiar: 30807 bajtów
 

Zamiast środkowej wyblinki przepinamy jedynie linę przez karabinek HMS.

 

Stanowiska kierunkowe

 

W przypadku punktów o różnej wytrzymałości łączymy je kierunkowo. A zatem mając do dyspozycji ringa i kostkę zdecydowanie lepiej tak właśnie je połączyć. Połączenie kierunkowe wymaga wyregulowania długości taśm tak, aby były one równo naprężone. Generalnie chodzi o to aby zabezpieczyć się przed wydłużeniem auta na wypadek zerwania jednego z punktów. Każdy punkt pracuje tutaj w jedną ściśle określoną stronę dlatego ważną rzeczą jest odpowiednie wyregulowanie poszczególnych gałęzi stanowiska w zależności od kierunku potencjalnego udaru. To niestety nie jest łatwe. Najczęściej kierunek pracy stanowiska określa się na podstawie położenia pierwszego przelotu – w jego stronę właśnie będzie nas szarpać. Jeżeli ów kierunek określimy nieprawidłowo wówczas naprężony jest tylko jeden punkt, a więc trudno tu mówić o jakiejkolwiek współpracy punktów stanowiskowych.


Ostatnio coraz powszechniej stosowanym standardem, zwłaszcza w górach, jest używanie łączenia kierunkowego. Dlaczego? Otóż często w dużej ścianie zastajemy sporo stałych haków, starych, zaklinowanych kostek i innego żelastwa. Ciężko wykorzystując takie punkty, czy nawet wbijając własne 2 haki, stwierdzić jednoznacznie, że mają taką samą wytrzymałość i połączyć je samonastawnie. Czym zaś grozi takie połączenie punktów o różnej wytrzymałości – już wiemy. Nie bójmy się więc łączeń kierunkowych. Niestety jak wszystko tak również to połączenie nie jest idealne. Jeżeli w trakcie hamowania odpadnięcia będziemy "rzucani" po skale i auto będzie pracować w różne strony, niestety stanowisko przestanie działać idealnie.

 

Przykłady:

 

 

Kierunkowe z dwóch lub więcej pętli (alternatywne)

 

 

Rozmiar: 16360 bajtów Rozmiar: 14476 bajtów

 

Quasi wyrównawcze

 

motylek
Rozmiar: 14906 bajtów

 

 

kluczka
Rozmiar: 15652 bajtów

 

wyblinka
Rozmiar: 12344 bajtów

 

Angielskie

Rozmiar: 32408 bajtów Rozmiar: 30625 bajtów

 

Stanowisko szeregowe

 

System łączenia punktów prymitywny, ale oszczędny jeśli chodzi o użyty sprzęt. Punkty łączymy ze sobą przy użyciu liny do której jesteśmy dowiązani po prostu dopinając ją wyblinkami do kolejnych punktów jeden za drugim. Bardzo ważną rzeczą jest maksymalne wykasowanie luzów pomiędzy wyblinkami, a wręcz zaleca się porządne napięcie liny, co umożliwiają nam właśnie te węzły. Wyblinki mają najmniejsze luzy wewnętrzne jak również zdolność do poślizgu przy dużych obciążeniach, co normalnie uznawane jest za wadę, tutaj natomiast polepszającego przekazywanie obciążenia w głąb systemu asekuracyjnego.
Warto pamiętać o tym, że punkty nie współpracują tu zbytnio ze sobą, każdy następny przejmuje obciążenie po destrukcji poprzednika. W pierwszym rzędzie dopinamy się do punktu najmocniejszego, później do słabszych.

 

Przykłady:

 

 

Stanowisko szeregowe

 

w szczelinie poziomej


Rozmiar: 31341 bajtów

 

 

w szczelinie pionowej


 

Rozmiar: 11628 bajtów

 

 

Stanowiska łączone (hybrydowe)

 

Czyli łączenie ze sobą poznanych wcześniej typów stanowisk w jeden optymalny w danych warunkach układ. Najczęściej w terenie górskim stanowiska hybrydowe są remedium na trudne warunki asekuracyjne np. niekorzystny układ szczelin pod kostki lub haki.

 

Przykłady:

 

 

Połączenie stanowiska angielskiego z samonastawnym

 

Rozmiar: 33435 bajtów

 

 

 

 

 

Może się zdarzyć, że w ścianie mamy do dyspozycji 3 punkty, 2 o takiej samej wytrzymałości i jeden słabszy. Wtedy można wykorzystać takie połączenie dwóch rodzajów stanowisk-punkty tak samo mocne można połączyć samonastawnie, a do gorszego dopiąć się "po angielsku".

Połączenie stanowiska szeregowego z quasi wyrównawczym z wyblinką

 

 

Rozmiar: 18387 bajtów

 

 

 

 

 

Mając do dyspozycji 3 punkty o różnej wytrzymałości można połączyć je właśnie tak. Może się zdarzyć, że nie mamy do dyspozycji 3 pętli, którymi moglibyśmy połączyć te punkty oddzielnie w jeden punkt centralny. Wtedy łączenie 2 punktów jedną pętlą i dodatkowo liną szeregowo może okazać się bardzo wygodne.

Stanowiska z jednego punktu

 

Zakładając stanowisko z jednego punktu musimy zwracać uwagę na jego wytrzymałość. Musimy być absolutnie pewni, że jest solidny i nie zawiedzie nas nawet przy skrajnie niekorzystnych warunkach. Najlepiej wykorzystywać tu stare, żywe, głęboko zakorzenione drzewa, bloki skalne i głazy leżące u podnóża skał lub na półkach skalnych ważące na oko kilka ton itp.

 

Przykłady:

Pętla na drzewie

 

 

krawat


Rozmiar: 18451 bajtów

 

podwójnie


Rozmiar: 18456 bajtów

Taśma na bloku

 

Rozmiar: 28655 bajtów

 

Lina na bloku

 

 

pętla z liny
Rozmiar: 15597 bajtów Rozmiar: 15937 bajtów Rozmiar: 11716 bajtów

 

 

angielskie


Rozmiar: 15710 bajtów Rozmiar: 10900 bajtów

 

dwie wyblinki


Rozmiar: 29193 bajtów

 


Designed and created by
Piotr Poniedziałek